Tria Dimensia

...
 
IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Tajemniczy klif

Go down 
AutorWiadomość
NPC
NPC
NPC


Liczba postów : 97

PisanieTemat: Tajemniczy klif   Nie Lip 08, 2012 12:34 pm



Można, by rzec, że jest to granica między Dzikimi wzgórzami a "końcem świata". Ponieważ w oddali widać jedynie niekończący się ocean. Klif jest bardzo wysoki, mimo to sprawna postać dała, by radę po, nim wejść. Na samym szczycie znajduje się opustoszały biały dom, wygląda zupełnie jak nowy i na pierwszy rzut oka wydaje się tak jakby jego właściciele dosłownie wyparowali. Miejsce jest dość rzadko odwiedzane. Podobno głęboko pod wodą na samym dole klifu znajduje się jaskinia, w której mieszka tajemniczy i potężny stary mistrz. Jednak nikt go nie widział i legenda o tajemniczym nauczycielu i jego wyczynach jest opowiadana dzieciom jako bajka na dobranoc.

Miejsce do odpoczynku.
Jeśli czujemy się wystarczająco na siłach można spróbować sprawdzić czy mistrz to jedynie bajka jednakże tylko i wyłącznie na własne ryzyko...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Tamashi

avatar

Liczba postów : 85
Age : 24

STATYSTYKI
Rasa: Shinigami
Życie:
170/200  (170/200)
Energia:
90/200  (90/200)

PisanieTemat: Re: Tajemniczy klif   Pon Lip 16, 2012 9:15 pm

H-Daisuke uciekł niepostrzeżenie z miasta i skierował się w stronę spokojnego morza. Idąc po drodzę starał się zagadać do Tamashiego.
-Co takiego chciałeś powiedzieć tej blondyneczce ?
Odpowiedziało mu głuche mentalne milczenie, Pusty zaczął grzebać we wspomnieniach Tamashiego ale się zawiódł.
-Nosz w pyte ! Znalazłem najgłupsze wspomnienia jakie miałeś...nawet te o grzybach które znaleźliście w lesie i potem naćpani biegaliście nago po 46 Centralach. Ale wspomnienia o niej mają za grubą bariere.
Na twarz Hollowa wypełzł uśmiech.
-A co mi tam...w końcu ją złapie i pozbęde się jej kimona a wtedy...
Nagle nogła H-Daisuke skręciła się pod dziwnym kątem i hollow zarył nosem o kamień. Tamashi kontrolował ciało i najwyraźniej nie spodobało mu się co Burrakkumira powiedział.
-ŻARTOWAŁEM ! Gdzie by tu...aha.
Uśmiechnął się i zaczął zgrywać niewiniątko, ranne i obite. Wychodziło mu to nadzwyczaj dobrze, grając nową role zapukał do drzwi białego domku na klifie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
NPC
NPC
NPC


Liczba postów : 97

PisanieTemat: Re: Tajemniczy klif   Pon Lip 16, 2012 9:34 pm

Dotarł nad tajemniczy klif do białego domku niewinnie wyglądającego. Był dość blisko aż zapukał do drzwi, możliwe że miał nadzieję spotkać kogoś kto mu pomoże i wyleczy chyba że trafił na pustkę. Drzwi się uchyliły powoli i nagle całkowicie aż rozniósł się huk. H-Daisuke mógł ujrzeć najstraszniejsze obrazy w swoim życiu.
" Trwało to zaledwie sekundę lecz dla niego były to godziny męczarni... Tak okropnych że żaden umysł nie może stawić czoła tej mocy..."
Co się działo później nie wiadomo lecz były kapitan leżał w jednym z łóżek sam, dom był pusty. Prawdziwy Tamashi nie wiedział nic lecz jego pusty towarzysz przeżył prawdziwe piekło... A spojrzał tylko w oczy, oczy pełne mocy... Raz wystarczył... By umilknął na jakiś czas. Ciało siewcy leczyło się ktoś musiał umieścić go w tutaj by doszedł do siebie...

Occ: Pan Daisuke może się obudzić jego rany goją się jak przy leczeniu szpitalnym. Nie wie co się stało ale nasz drogi H-Daisuke nie jest w najlepszej formie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Tamashi

avatar

Liczba postów : 85
Age : 24

STATYSTYKI
Rasa: Shinigami
Życie:
170/200  (170/200)
Energia:
90/200  (90/200)

PisanieTemat: Re: Tajemniczy klif   Pon Lip 16, 2012 9:47 pm

-AAA ! Zostaw mnie ! Nie chce tego ! AAAaaa...gdzie ja do cholery jestem ?!
Pusty obudził się zrywając z łóżka i wbijając przed siebie miecz, Tamashi oddany mentalnej medytacji i oddając kontrolę nad ciałem Pustemu nie miał pojęcia co sie dzieje.
H-Daisuke wstał i rozejrzał po pomieszczeniu, był to schludny pokoik ale wyglądający na stary. Wokół unosił się zapach naftaliny, jakby jakiś stary człowiek tu mieszkał. Pusty spojrzał na katanę i pokręcił przecząco głową.
-Ona nie działała. Hmm ale to powinno być dobre.
Powiedział i oderwał nogę od stołu. Gruba dębowa laga powinna załatwić to coś. Wcześniej chciał to pociąć kataną ale zmieniła się...o zgrozo...w kwiatki. H-Daisuke otwierając drzwi do domu zobaczył swoje najgorsze lęki. Ale teraz był w pełni sił, rana na klatce piersiowej zabliźniła się w okropnie wyglądający "X".
-Wyłaź...pokaż ten swój ochydnie różowy łeb...
Wyszedł na korytarz w poszukiwaniu potwora z mentalnego koszmaru. Chodził po domku i każde drzwi jakie znalazł niszczył wyważając je, a następnie wskakiwał do pokoju wrzeszcząc jak wariat. Coś o koniach i sile przyjaźni. Najwyraźniej całkiem zwariował. Gdy się w miarę uspokoił wyszedł z domku i usiadł na schodach przed nim.
-Tamashi, one...chciały mnie...brr...przytulić ! I były takie kolorowe...a najgorszy był ten różowy !
Odpowiedziało mu mentalne pytanie "O czym ty mówisz ?" Pusty krzyknął i rozejrzał sie wokoło.
-O KUCYKACH !
Tym razem Tamashi nie wiedział co powiedzieć, nieśmiało zaczął "No wiesz...twój...ekhem strach przed kucykami może mieć podłoże psychiczne jeszcze zza życia jako człowiek, rozumiesz trauma, trudne dzieciństwo, niedojadanie obiadów..." Hollow podrapał się i po głowie i stanowczo stwierdził.
-Musze się napić.
I wrócił do domku w poszukiwaniu choć kropli alkoholu.

Zapewne zastanawiacie sie jakie rzeczy mogą przestraszyć Hollowa którego ulubionym zajęciem jest zalewanie się w trupa i post-modernistyczna sztuka wykonywana świeżo wyjętymi wnętrznościami. Otóż taki psychol jak Burrakkumira boi się tylko jednego...tego.
Spoiler:
 
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
NPC
NPC
NPC


Liczba postów : 97

PisanieTemat: Re: Tajemniczy klif   Sro Lip 18, 2012 4:39 pm

" Gdy H-Daisuke rozrabiał i rzucał dziwnymi tekstami tajemniczy jegomość..."
- Brawo, Brawo jesteś interesującym obiektem... Widzę to... A raczej was...
Siedział sobie spokojnie i mówił jakby mieszkał tu czując się jak najbardziej swobodnie. Najwyraźniej mógł być w dwóch miejscach na raz tylko jak i po co to robił. Zaczynało robić się dziwnie kim jest ten człowiek i czego tak naprawdę chce.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Tamashi

avatar

Liczba postów : 85
Age : 24

STATYSTYKI
Rasa: Shinigami
Życie:
170/200  (170/200)
Energia:
90/200  (90/200)

PisanieTemat: Re: Tajemniczy klif   Sro Lip 18, 2012 5:15 pm

H-Daisuke znalazł swóją upragnioną butelkę i zanim odkręcił usłyszął tajmnieczy głos. W myślach usłyszał głos Tamashiego "Uważaj. Niemal taka sama energia wchłoneła nas i wyrzuciła w tym świecie" Hollow napił sie i spojrzał na mężczyzne. Przybrał wściekłą poze.
Spoiler:
 
-Kto...KTO TU WLAŁ WODE ?!
Tamashi mentalnie sturchnął Pustego w stronę rozmówcy "Ech...spójrz na niego"
-Że co ? A...masz pod tym fikusnym ubrankiem cos mocniejszego niz to ?
Powiedział do tajemniczego męzczyzny machając butelką po sake wypełnioną wodą "Oszalałeś ?! Nie czujesz tej mocy ? Może nas zabić jednym ruchem palca ! Koniec tego dobrego" Tamashi odzyskał ciało i skoczył na okno. Szkło posypało sie z hukiem gdy Tamashi wypadł na trawę przed domem i pognał przed siebie, jak najdalej ot tej dziwnej mocy.

Z/t do Gdzieś w Hassice
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Tajemniczy klif   

Powrót do góry Go down
 
Tajemniczy klif
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Tria Dimensia :: Aurora :: Dzikie wzgórza-
Skocz do: