Tria Dimensia

...
 
IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Główny rynek

Go down 
AutorWiadomość
Tamashi

avatar

Liczba postów : 85
Age : 24

STATYSTYKI
Rasa: Shinigami
Życie:
170/200  (170/200)
Energia:
90/200  (90/200)

PisanieTemat: Główny rynek   Nie Lip 08, 2012 7:47 pm


(panorama miasta)


Jest to spory plac z na który wchodzimy bezpośrednio z bramy miasta. Z łatwością można się stąd dostać do wielu miejsc. Jeśli się pogubimy wystarczy spytać jakiegoś handlarza, wiedzą oni jak poruszać się po twierdzy i znają kilka ciekawostek dotyczących całego miasta.

-Możliwość znalezienia zadania ( niekoniecznie legalnego )
-Handel i różne usługi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Caim

avatar

Liczba postów : 30

STATYSTYKI
Rasa: Shinigami
Życie:
110/110  (110/110)
Energia:
120/120  (120/120)

PisanieTemat: Re: Główny rynek   Pią Lip 13, 2012 7:16 pm

Świeżo upieczony oficer X oddziału biegł wzdłuż muru z dużą prędkością. Jego zanpakuto dźwięczał melodyjnie na jego plecach. Z każdym krokiem zbliżał się coraz bardziej do "jądra" nowej twierdzy bogów śmierci. Od dłuższego czasu nie był w stanie znaleźć ciekawego zajęcia. W końcu nie wytrzymał i musiał znaleźć coś, co pomoże mu zabić nudę... Doskonale wiedział, gdzie się kierować i, gdzie znajdzie kogoś, kto da mu zadanie lub przynajmniej znajdzie się chętny na sparing. Po mniej więcej pięciominutowym biegu nagle zatrzymał się i przykucnął obserwując swymi błękitnymi oczami przechodzących shinigami oraz handlarzy. Jego bystry wzrok szukał kogoś, kto pomoże mu się rozerwać i rozprostować kości...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
NPC
NPC
NPC


Liczba postów : 97

PisanieTemat: Re: Główny rynek   Pią Lip 13, 2012 8:16 pm

" Młody shinigami przechadzał się szukając czegoś do zaspokojenia doskwierającej nudy... mijał pobratymców oraz sprzedawców lecz nikt nawet go nie zatrzymywał... Dopiero odgłos przekazu do niego dotarł... - Hej Caim, gdzie się szwendasz natrafiliśmy na jakiegoś typka przy oazie możemy się spóźnić..."

Gdy zakończyła się wiadomość znów wszystko działo się jak przed paroma minutami. A ten mini przekaz musiał być od wojowników z tej samej grupy co Błękitnooki. Najwyraźniej cwaniaki na coś natrafili a znając ich bojową i nieroztropną naturę mogą się w coś wpakować. Odziani w czerń nie są tu na tyle długo by odkryć wszystkie zagadki owej planety. Można rzec że dopiero ją poznają...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Caim

avatar

Liczba postów : 30

STATYSTYKI
Rasa: Shinigami
Życie:
110/110  (110/110)
Energia:
120/120  (120/120)

PisanieTemat: Re: Główny rynek   Pią Lip 13, 2012 8:31 pm

Caim siedział na murzę, gdy w pewnym momencie kątem oka ujrzał czarnego motyla. Owad podleciał do brązowowłosego. Młody oficer jedynie wyciągnął palec i niewielki motyl usiadł na, nim przekazując mu wiadomość. Błękitnooki spokojnie jej wysłuchał, po czym patrzył jak motyl odlatuje. Powoli wstał na równe nogi i spojrzał w kierunku, w którym znajdowała się oaza.
-Ciekawe co te dupki tam znalazły... Trzeba to sprawdzić.
W tym momencie odbił się od dachu muru i pognał z dużą prędkością w kierunku bramy. Skakał z jednego muru na drugi. Było to o wiele szybsze i prostsze rozwiązanie niż bieganie po całym labiryncie i szukanie odpowiedniej drogi. Młodzian w ten sposób zaoszczędził sporo czasu i szybko znalazł się u bram stolicy. Skinął głową strażnikom i wypadł na rozgrzane piaski Assomy.
-Pieprzone gorąco... Nienawidzę tych chrzanionych upałów....
Szybkim krokiem przemierzał szlak zostawiając w piasku jedynie ślady swoich stóp, które szybko zostały zakrywane przez wiatr...

OCC:
z/t do oazy "srebrny wielbłąd".
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Alestria

avatar

Liczba postów : 51
Age : 24

STATYSTYKI
Rasa: Shinigami
Życie:
105/150  (105/150)
Energia:
180/200  (180/200)

PisanieTemat: Re: Główny rynek   Sob Lip 14, 2012 12:49 pm

____Blondwłosa wyciągnęła dłonie do góry ziewając. Tak szła rynkiem rozglądając się po przemijających ją ludziach. Zadziwiające, że niektórzy nie musieli interweniować by przeżyć przejście przez mgłę. Może to zależało od prądu jakim się płynęło przez nią? Ehh, to już nie ważne. Było minęło, teraz trzeba żyć tym co jest aktualnie, nie zważać na przeszłość i jej skutki.
Nagle stanęła, bo pod jej nogi potoczyło się jabłko. Ukucnęła i podniosła je po czym wstała przyglądając się mu. Za chwilę wpadła na nią malutka rudowłosa dziewczynka w niechlujnym ubraniu ściskająca torbę wypakowaną tymi owocami. Jak się spodziewała pojawiła się druga osoba, stary, gruby facet krzyczący za rudowłosą: "Złapać złodziejkę!" Chwyciła małą za tył ubrania i poczekała, aż stary podbiegnie do nich. Ten wskazał na nią i opowiedział krótko całą sytuację jak dziewucha korzystając z jego nieuwagi podkosiła kilogram jabłek. Alestria spojrzała nieco surowo na małą złodziejkę, ale ostatecznie wzdychając wyciągnęła z kieszeni należną sumę za jabłka i dała handlarzowi po czym odeszła od dwójki z rozwiązanym problemem podkoszenia jabłek.
Szybko znalazła potulny kącik. Tam usiadła, ułożyła swoją katanę w pokrowcu na kolanach i zaczęła dumać nie wiedząc co robić. 4 dywizja nic nie robi, chyba nikt z żadnej drużyny nic nie robi. Ten świat jest spokojny. Za bardzo spokojny, to tak jakby cisza przed burzą.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
NPC
NPC
NPC


Liczba postów : 97

PisanieTemat: Re: Główny rynek   Sob Lip 14, 2012 1:02 pm

Incydent z jabłkami pociągnął za sobą lawinę zdarzeń, ale o tym Alestria jeszcze nie wiedziała. Przysiadłą w kącie i dumała nad losem a w tym samym czasie Handlarz oburzony jej wielkodusznością udał się do Twierdzy by złożyć donos na Shinigami która obroniła złodziejkę.

Ludzie przewijali się po rynku, niektórzy mijali dziewczynę bez słowa, inni witali się półsłowem. Nikt nie zwracał na nią zbytniej uwagi prócz jednego osobnika który śledził ją wzrokiem od wejścia do miasta. Alestria nie miała pojęcia że ktoś ją obserwuje, a działo się to od dłuższego czasu. Tajemniczy osobnik będący Shinigami podszedł do niej i powiedział szybko.
-Słyszałem plotki, jutro zapewne egzekucja...ale nie możesz na niej być. Nie możesz !
Zakapturzony osobnik zniknął niemal tak szybko jak się pojawił nie pokazując nawet twarzy, wsiąknął w tłum ludzi i nie sposób było go znaleźć. Chwilowa atmosfera tajemnicy i zaniepokojenia ponownie ustąpiła gwarowi rynku i krzykliwych handlarzy na targu. Egzekucja, czyżby Shinigami złapali kogoś kto zasługuje na śmierć ? Nie wiadomo czy to zwykła plotka, czy też prawda.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Alestria

avatar

Liczba postów : 51
Age : 24

STATYSTYKI
Rasa: Shinigami
Życie:
105/150  (105/150)
Energia:
180/200  (180/200)

PisanieTemat: Re: Główny rynek   Sob Lip 14, 2012 8:00 pm

_____Siedziała spokojnie wpatrując się w ludzi, którzy dziwnie ją omijali dość szerokim łukiem. Z początku nie wiedziała dlaczego to robią, ale szybko skumała, że chodzi o wybryk z małą złodziejką. Przecież plotki szybko się rozchodzą, a ona nie chciała zrobić nic złego kupując za małą te jabłka. Pewnie będzie miała sporo kłopotów przez to jeśli ktoś poszedł na skargę. Przełknie to jednak jakoś...
___ - "Przełykać? Co ty chcesz przełykać? Zabij tego pajaca zanim nakapuje na ciebie głupia blondyno" - Usłyszała nagle głos w swojej głowie i poszerzyła nieco powieki z przerażenia. Pierwszy raz naszła ją myśl by kogoś zabić od tak sobie, dla zabawy. Szybko się opamiętała kręcąc blond łepetyną na boki. Chwyciła się na głowę i uspokoiła, a głos na całe szczęście szybko ucichł. Nie może pozwolić sobie na przejęcie ciała przez hollowa. Nie chce kłopotów.
Alestria nie miała pojęcia że ktoś ją obserwuje i to od dłuższego czasu. Tajemniczy osobnik w kapturze będący bez wątpienia Shinigami podszedł do niej i powiedział szybko coś o egzekucji oraz, że nie powinna na niej być. Był głupi myśląc, że po tym co teraz usłyszała nie będzie próbowała za wszelką cenę dowiedzieć się o co chodzi i kto będzie na tej egzekucji. Dziwnie przyszedł jej na myśl Tamashi-Sama, ale przecież od dłuższego czasu nikt go nie znalazł. Musi więc poszperać, najlepiej udać się do Generała.
Podniosła się, przypięła miecz do swojego boku i wyskoczyła w górę. Biegnąc po dachówkach domów i skacząc skierowała się prosto do Głównej Wieży chcąc dowiedzieć się jak najwięcej...

Z tematu > Główna Wieża.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Caim

avatar

Liczba postów : 30

STATYSTYKI
Rasa: Shinigami
Życie:
110/110  (110/110)
Energia:
120/120  (120/120)

PisanieTemat: Re: Główny rynek   Nie Lip 15, 2012 5:23 pm

Po "odstawieniu" Tamashiego na pustyni wojownicy wrócili do miasta jakby nigdy nic. Biegli ścieżkami od czasu do czasu odzywając się do siebie. W końcu dotarli do celu. Był to ponownie główny rynek. Trzej shinigami ruszyli pewnie uliczkami. Hasik i Arlen jak zwykle rzucali głupie uwagi i nabijali się z mijanych kupców a brązowowłosy szedł w milczeniu aż w końcu zatrzymał się przy jednym z przejść. Usiadł opierając się plecami o końcówkę muru wcześniej zdejmując zanpakuto z pleców. Usiadł po turecku i położył swego pogromcę na kolanach. Utkwił w, nim swe oczy. Dywizjoniści usadowili się na murze ściszonymi głosami rozmawiając. Nie chcieli najwyraźniej przeszkadzać młodemu oficerowi.
-Słyszysz mnie dupku? Jesteś tam?
Odpowiedział mu jedynie cichy szum i powiew chłodnego wiatru...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
NPC
NPC
NPC


Liczba postów : 97

PisanieTemat: Re: Główny rynek   Nie Lip 15, 2012 7:00 pm

- Tu się szwendacie larwy piekielne... Hasik Arlen chodźcie tu bliżej. Kapitan ma nadzieję że wasza trójka nie miała nic wspólnego z ucieczką Daisuke bo jeśli tak to marny wasz los. Pamiętajcie że mam was na oku cholerne gnojki...
Porucznik X dywizji nie był słabym pionkiem jak niektórzy potrafił zaprowadzić porządek choćby siłą. Ta trójka jednak sprawiała kłopoty i musiał mieć na nich oko nie wiadomo co knuli.
- Nie mam czasu się z wami teraz użerać i przesłuchiwać. Ale dla pewności ruszycie na Opuszczone piaski przebadać tamte tereny i ostrzegam wywińcie coś a osobiście ukatrupię.

Occ: Wszystko jasne na Piaski Smile
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Caim

avatar

Liczba postów : 30

STATYSTYKI
Rasa: Shinigami
Życie:
110/110  (110/110)
Energia:
120/120  (120/120)

PisanieTemat: Re: Główny rynek   Nie Lip 15, 2012 8:25 pm

Cisza szybko została przerwana przez jednego z największych pajaców w całej społeczności Shinigami. Oficer spokojnie podniósł się, otrzepał z kurzu. Następnie umieścił swojego zp na plecach, po czym odparł oschłym tonem.
-Tak... Przytargaliśmy go po to, żeby potem go uwolnić... Jesteś genialny detektywie jednak zajmij się czymś w czym jesteś świetny. Na przykład papierami albo nic nie robieniem.
Skinął głową w geście "szacunku" i następnie odbił się od podłoża udając się prosto do opuszczonych piasków. Po dźwiękach za sobą zorientował się, że towarzysze biegną za, nim. Doskonale zdawał sobie sprawę, że tam go nie znajdą, jednakże mogli spotkać kogoś lub coś, co urozmaiciło, by, im czas i pomogło, choć trochę podnieść umiejętności a w końcu do tego dążył Caim. Do potęgi, której w tym momencie jego ciało nie miało nawet w małym stopniu. Koniecznie musiał stać się silniejszy.

OCC:
z/t do opuszczonych piasków
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Główny rynek   

Powrót do góry Go down
 
Główny rynek
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Tria Dimensia :: Assoma :: Pustynna twierdza-
Skocz do: