Tria Dimensia

...
 
IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Kaplica w ogrodzie

Go down 
AutorWiadomość
Tamashi

avatar

Liczba postów : 85
Age : 24

STATYSTYKI
Rasa: Shinigami
Życie:
170/200  (170/200)
Energia:
90/200  (90/200)

PisanieTemat: Kaplica w ogrodzie   Nie Lip 08, 2012 7:54 pm



Jest to duży kwiecisty ogród w którym jest kolorowo cały rok. Nie wiadomo czemu w pustynnym klimacie utrzymało się tyle kwiatów. Zbudowano tu kaplice, miejsce do którego może przyjść każdy i się pomodlić. Nie czczono tu żadnego konkretnego Boga, ale jeśli odwiedzający ma czyste serce może zostać nagrodzony energią tego miejsca.

-Za dobre czyny energia może zostać zregenerowana od razu ( rzadki dar )
-Regeneracja energii 20%


Ostatnio zmieniony przez Tamashi dnia Nie Lip 15, 2012 12:32 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Alestria

avatar

Liczba postów : 51
Age : 24

STATYSTYKI
Rasa: Shinigami
Życie:
105/150  (105/150)
Energia:
180/200  (180/200)

PisanieTemat: Re: Kaplica w ogrodzie   Nie Lip 15, 2012 8:50 am

<< Z wieży
_____Prosto z wieży trafiła tutaj, we wskazany przez Kapitana adres. Prawie we wskazany bo najpierw zaczęła kręcić się wokół budynku. Z wielkim uśmiechem na ustach wąchała każdy napotkany rodzaj kwiatka i ostatkami sił starała się ich nie zrywać do domowej kolekcji. Może tylko prócz jednego kwiatka, którego zerwała i wsunęła sobie we włosy. Piękny, przypominający lilię błękitny kwiat idealnie pasował do jej oczu. Tak zadowolona napawała się zapachem kolejnych kwiatów, które mijała. Łącznie obejście jej budynku i wąchanie roślinek zajęło jej prawie pół godziny. Miała wielką ochotę znowu przejść tą drogą, ale wiedziała, że teraz nie ma czasu na zabawę, bo wokół może dziać się coś złego.
___ - Trzeba wykonać rozkaz. - Westchnęła i podeszła do wielkich drzwi kaplicy. Chwyciła za wielką klamkę i nacisnęła po czym pchnęła z lekkim trudem drzwi. Jej oczom ukazała się wielka sala bogato ozdobiona dosłownie wszędzie. Imitacje złota, srebra, marmur - To tutaj królowało.
Zachwycona tym miejscem zrobiła kilka kroków, a ich echo rozeszło się dookoła. Przystanęła i spojrzała w stronę ławek, jednak tutaj nikogo nie było. Czyżby pospieszyła się przychodząc tutaj?
___ - Halo? Jest tu ktoś? - Zawołała nieco podniesionym głosem. Znowu rozeszło się echo, ale jak na ten czas odpowiedzi nie usłyszała. Weszła więc głębiej i usiadła na środku, w prawym rzędzie ławek czekając na Kapitana...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
NPC
NPC
NPC


Liczba postów : 97

PisanieTemat: Re: Kaplica w ogrodzie   Nie Lip 15, 2012 12:14 pm

Alestria mogła czekać godzinami na kapitana ale on i tak by się nie zjawił. Kazał jej przyjść do kaplicy, nie powiedział że się z nią spotka. Blondynka czekając w ławce mogła oglądać rozmaite posągi, nie które piękne inne straszne. Na jednym z bliźniaczych posągów personifikacji śmierci, a mianowicie zakapturzonej postaci z kosą
Spoiler:
 
na ostrzu leżała bransoleta
Spoiler:
 
złote zdobienia nadawały jej elegancki wygląd a kwiat wykuty w kamei rzucał się w oczy. Obok leżała karteczka napisana pismem kapitana "Dla ciebie". Tyle znaków było chyba wystarczających by Alestria zrozumiała że to dla niej. Kwiaty, liścik i znak jej Shikai.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Alestria

avatar

Liczba postów : 51
Age : 24

STATYSTYKI
Rasa: Shinigami
Życie:
105/150  (105/150)
Energia:
180/200  (180/200)

PisanieTemat: Re: Kaplica w ogrodzie   Nie Lip 15, 2012 12:38 pm

______Prawie zasypiała czekając na Kapitana, wszystkie zdobienia wokół zaczęły powoli ją przynudzać, myślała, że koleś o niej zapomniał więc wstała i chciała wyjść, ale dość ostre światło zaświeciło jej w oczy. Zasłoniła się rękawem od kimona i przesunęła nieco w bok. Spojrzała na posąg zakapturzonej postaci z kosą i zdziwiona nieco bliżej podeszła. Gdy stanęła tuż przed ścianką rozglądnęła się czy nikogo tu nie ma i zaczęła się wdrapywać po ozłacanych wyżłobieniach. Dopiero teraz dostrzegła przedmiot na ostrzu kostuchy. Aż się jej oczy zaświeciły widząc bransoletkę z przyczepionym kwiatem w kolorze banana. Sięgnęła po to ręką i przyjrzała się nieco bliżej. Po wstępnym przypatrywaniu się włożyła ją na prawy nadgarstek i przechyliła pionowo sprawdzając czy się nie zsunie. Leżała idealnie i wyglądała przepięknie. Dostrzegła, że obok leżała kartka. Podniosła ją i od razu rozpoznała pismo Kapitana, którego wcześniej widziała. To było dla niej, tylko... hmm. Jaki cel? Czy to posiada jakąś moc? Chociaż ładnie wygląda.
Uśmiechnęła się i zeskoczyła na podłoże. Wolnym krokiem udała się do wyjścia z Kaplicy. Gdy zaczerpnęła świeżego powietrza wpadła na pewien pomysł:
___ - "Mam wolne, więc chyba mnie nie utłuką jak sobie wyjdę poza miasto... Może tam coś ciekawego znajdę." -Spojrzała jeszcze raz na bransoletkę z lekkim uśmiechem i wzruszając ramionami pomaszerowała wolnym kroczkiem w stronę przypadkowego miasta. Liczy, że tam znajdzie wskazówki na temat Tamashiego-Samy.

Z tematu> Aurora > Ciemne uliczki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Kaplica w ogrodzie   

Powrót do góry Go down
 
Kaplica w ogrodzie
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Tria Dimensia :: Assoma :: Pustynna twierdza-
Skocz do: