Tria Dimensia

...
 
IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Ciemne uliczki

Go down 
AutorWiadomość
NPC
NPC
NPC


Liczba postów : 97

PisanieTemat: Ciemne uliczki   Pon Lip 09, 2012 10:07 am



Słabo oświetlone i niebezpieczne zakątki miasta. Często dochodzi tutaj do różnego rodzaju zabójstw, kradzieży, gwałtów. Miejsce raczej dla typków z pod ciemnej gwiazdy i należy być ostrożnym zapuszczając się w te tereny.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Alestria

avatar

Liczba postów : 51
Age : 24

STATYSTYKI
Rasa: Shinigami
Życie:
105/150  (105/150)
Energia:
180/200  (180/200)

PisanieTemat: Re: Ciemne uliczki   Nie Lip 15, 2012 12:54 pm

>> Z Kaplicy


_____Ku jej zdziwieniu jasna część miasta znacznie zszarzała i zrobiła się nieco straszniejsza. Aurora - bo tak nazywało się to miasto - tętniła życiem jak żadne inne. Aż dziwne, że coś takiego się tutaj rozrosło. Wracając. Teraz widziała mgłę, świecące małym światłem lampy, stare odrapane, pomazane ściany i różne tego typu bzdety jakie się widzi w ciemnych uliczkach.
___ - Chyba... zabłądziło mi się. - Podrapała się po głowie rozglądając się.
___ - "Głupiaś i tyle. Po co się, aż tak zapuszczasz? Chodź kogoś zlać..." - Usłyszała w swojej głowie i lekko zmrużyła niebezpiecznie oczy.
___ - Zamknij jadaczkę głupi Hollowie. - Mruknęła zaciskając pięści z czystej irytacji. Nie lubiła jak ktoś mówi na nią, że jest głupia.
___ -" Mekura Gekido, blondyno za grosze. A, żeby cię tu zgwałcili." - Przedstawił się niegrzecznie hollow i zamilknął zostawiając Alestrię samą ze swoimi przemyśleniami. Już miała zwyzywać potwora od najgorszych, ale dobrze, że zniknął.
Westchnęła i przystanęła przy jednym z mostków. Usiadła na balustradzie i wpatrywała się w strumyk biegnący pod jej nogami. Niezbyt ładnie pachniało od niego, ale na razie nie wie gdzie się udać dalej. Żadnej podejrzanej mocy wokół, chyba może odetchnąć. Musi pomyśleć gdzie ewentualnie może się skrywać Tamashi-sama.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Van
Admin
avatar

Liczba postów : 56

STATYSTYKI
Rasa: Half/Saiyanin
Życie:
300/300  (300/300)
Energia:
50/50  (50/50)

PisanieTemat: Re: Ciemne uliczki   Nie Lip 15, 2012 1:19 pm

" Rany jak tu ponuro... Nie mogłem trafić gorzej niż na jakieś ciemne zadupie... Eh jak najszybciej odzyskać dawne siły...! Cholera... Gdyby jeszcze był tu ktoś kogo znam..."
Szedł prosto przed siebie, nie oglądał się po prostu wciąż rozmyślał. Dobrze pamiętał jak czuł się w formie blondyna. Nietykalny, dumny i niepokonany takie uczucie towarzyszy każdemu kosmicznemu wojownikowi gdy przywdzieje nowe barwy. Teraz jednak pozostały marne wspomnienia świetności i czarna przyszłość..."Czarna". Coś było na horyzoncie lecz trudno od tak ocenić co to, kto to i jak daleko. Z resztą prócz tamtej larwy raczej nikt nie był wstanie poważnie mu zagrozić. Podszedł do samego początku zaczynającego się mostku. Nadal nie był pewny co to za istota. Dalej panowała w nim wściekłość i wzięła górę nad rozsądkiem.
- Heej... Kim jesteś...
Zawołał i przystanął w miejscu. Założył rękę na rękę i czekał na odpowiedź, mało brakuje by dał upust swej złości.

Occ: + 10% energii
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://triadimensia.forumpolish.com
Alestria

avatar

Liczba postów : 51
Age : 24

STATYSTYKI
Rasa: Shinigami
Życie:
105/150  (105/150)
Energia:
180/200  (180/200)

PisanieTemat: Re: Ciemne uliczki   Nie Lip 15, 2012 2:48 pm

_____Wzdrygnęła się lekko słysząc za sobą męski głos. Może te głupie słowa Mekury o tym, żeby ją ktoś zgwałcił tak na nią zadziałały? Spojrzała więc nieco niepewnie na osobnika, który wyglądał dość dziwnie. Ubiór to jedno, ale miał dziwne stojące do góry włosy. Ciekawe więc ile żelu sobie ładuje na nie by je utrzymać w takiej pozycji. Ale jakby się przyjrzeć to nie widać by ociekały lepką masą. Dziwny koleś na pierwszy rzut oka. Jeszcze te wielkie mięśnie jakby pakował codziennie, ba nawet 24/7. I w dodatku dziwne zachowanie. Sam powinien się najpierw przedstawić, cóż. Całkowity brak manier.
Odwróciła się w Jego stronę i dotknęła nogami kamiennych kafelek na ziemi. Nie przywykła do tego, że nawet zwykli śmiertelnicy są w stanie ją dostrzec, i że nie potrzebuje zastępczego ciała do komunikacji z nimi.
Uśmiechnęła się i spojrzała wesoło błękitnymi oczami na mężczyznę po czym się teatralnie ukłoniła i przedstawiła:
___ - Alestria Hanasogen, miło mi Cię poznać nieznajomy. - Wyprostowała się po czym dodała - A Ciebie jak zwą? - Położyła prawą dłoń na klindze katany przyczepionej do jej prawego boku i oczekiwała odpowiedzi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Van
Admin
avatar

Liczba postów : 56

STATYSTYKI
Rasa: Half/Saiyanin
Życie:
300/300  (300/300)
Energia:
50/50  (50/50)

PisanieTemat: Re: Ciemne uliczki   Nie Lip 15, 2012 3:04 pm

" Dziwny strój... Ostrze przy boku cóż to jest, żeby posługiwać się taką marną żyletką która zastępuje słabe ciało no nic..."

Błękitny wpatrywał się w nieznajomą była to młodo wyglądająca dziewczyna jednak uzbrojona co na pewno nie było na pokaz. Nigdy nie widział takiego typu wojowniczki a był na wielu planetach. Jeżeli faktycznie jest groźna może szykować się coś naprawdę ciekawego, tylko co ona tu robi.
" Miło poznać... Hę... Alestria, a zapytałem kim jest a nie jak się nazywa... Ghh tylko mnie bardziej drażni..."
Saiyanin nie miał wyjścia by się dowiedzieć kim jest musi się przedstawić innej opcji niema. Stał wciąż w tym samym miejscu nie ruszając się nawet na krok.
- Van...
Tyle chciała wiedzieć więc tyle jej powiedział ale na wszelki wypadek zgromadził pozostałe siły w ciele. Nie chciał zginąć od przebicia choćby jej błyskotką przy boku. Choć złość w nim wrzała jeszcze z pozostałości po przygodzie w gospodzie wciąż czekał...
- Zapytałem jeszcze kim jesteś...
Jego sylwetka zrobiła się jaśniejszą, ciało opromieniało i zaczęło błyszczeć błękitnym światłem. Zaraz za tą falą pojawiła się aura dająca większe światło a centrum jego był właśnie wojownik. Musiał odzyskać pełne zasoby posiadanych sił choć były tylko ułamkiem poprzedniej mocy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://triadimensia.forumpolish.com
Alestria

avatar

Liczba postów : 51
Age : 24

STATYSTYKI
Rasa: Shinigami
Życie:
105/150  (105/150)
Energia:
180/200  (180/200)

PisanieTemat: Re: Ciemne uliczki   Nie Lip 15, 2012 3:27 pm

_____Widać gołym okiem, że był nerwowy, aż nadto. Nie chciałaby oberwać od takiego dryblasa, kto wie jak potężny może być. Tylko kim jest? Pusty... nie. Arrancar? Może pod ubraniem skrywa jakąś dziurę, która by na to wskazywała? Tylko nie będzie Go przecież tutaj rozbierać, to nie byłoby normalne.
Jego sylwetka zrobiła się jaśniejszą, ciało opromieniało i zaczęło błyszczeć błękitnym światłem. Zaraz za tą falą pojawiła się aura dająca większe światło a centrum jego był właśnie wojownik stojący przed nią. Rozszerzyła nieco oczy i skupiła się na Jego energii... coś tu nie pasowało.
___ - Co to za dziwne reiatsu...? - Spytała sama siebie i zacisnęła dłoń bardziej na klindze, a z twarzy spełzł słodki uśmieszek niewinnej dziewczyny. Pojawiła się lekka powaga. Bez wątpienia chciał ją zaatakować, musi być gotowa na wszystko.
___ - Shinigami. - Odparła nagle - Jestem Shinigami. - Czyli nie kto inny jak Bóg Śmierci, znany wszystkim jako kostucha z kosą u boku. Tylko, że Alestria nie była samymi kośćmi, nie była aż tak straszna jak to opisują książki.
___ - Czym jesteś? Nigdy wcześniej nie czułam takiego reiatsu. Emanujesz dziwną mocą...- Spytała zachowując zupełnie spokojny ton.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
NPC
NPC
NPC


Liczba postów : 97

PisanieTemat: Re: Ciemne uliczki   Nie Lip 15, 2012 3:51 pm

Mostek na którym stała dziewczyna był wystarczająco w złym stanie żeby jedna osoba po nim chodziła a co dopiero dwie. Dodatkowo niebiesko-włosy wojownik uaktywniając swoją aurę posłał wokół małą fale uderzeniową powietrza która naruszyła podpory mostku i zatrzęsła nim. Spowodowało to reakcję łańcuchową, cześć podpory załamała się powodując runięcie mostku do wody. Stało się to tak nagle że oboje stracili równowagę i polecieli do wody.

OCC:
Van piszę pierwszy, albo sobie pomożecie by nie wpaść do tego ścieku albo wpadniecie oboje :]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Van
Admin
avatar

Liczba postów : 56

STATYSTYKI
Rasa: Half/Saiyanin
Życie:
300/300  (300/300)
Energia:
50/50  (50/50)

PisanieTemat: Re: Ciemne uliczki   Nie Lip 15, 2012 4:39 pm

" O cholera... Przesadziłem... Hgaaa!!... Ale energia wróciła no dalej nie zawiedź mnie..."

Coś się zadziało mostek nie był w najlepszej formie i taka dawka energii go naruszyła. Half sprawił lekko katastrofę na szczęście jego zasoby Ki były w pełni odnowione. Brakowało czasu na jakiekolwiek chwytanie się bo wszystko runęło. Aura na chwilę przygasła lecz instynkt nie zapomina takich rzeczy, nawet jeżeli utracił większość mocy to tyle jeszcze z siebie wydobędzie. Spiął mięśnie i wytworzył dużo większą poświatę którą przeistoczyła się w ostro zakańczaną aurę rwącą w górę. Dobrze pamiętał chwilę kiedy opanowywał każdą drobinkę ki w swym ciele by następnie użyć jej tym samym powiększając możliwości. Tak było też i tym razem zebrał w mgnieniu oka wszystko co posiadał z najgłębszych zakątków ciała i ducha. Poczuł jak przypływają nagle i impulsywnie zatrzymując go w powietrzu lecz walący się mostek mógł go trafić. Skoncentrował powtórnie swoje siły opadając, zawiesił się w powietrzu i znikł. Po prostu wykonał błyskawiczny skok za walący się większy kawałek mostu...
" Shinigami... Czym jest shinigami... Bóg śmierci to już sama po mnie przyszła... Nie do wiary to jakieś żarty... Byle by się dowiedzieć niech stracę..."
Wystrzelił jak pocisk otoczony aurą wydzielił się specyficzny odgłos i znów znikł. Chwycił na rękę młodą blondynkę i machnął ręką dostawiając po części opadającego mostu drobne kawałki skalne. Znów pobrał znaczną ilość Ki, dawno nie latał więc wystrzelił jak piorun tylko nie z nieba a ziemi. Szybkość i rwanie była tak wielka że fryzura Bogini śmierci mogą się lekko rozwiać. Zatrzymał się i nabrał głębokiego oddechu jakby ten dawno nie robiony wyczyn kosztował go lekką zadyszkę.
- Uff... Nie wyszedłem z wprawy...
Teraz było już dobrze energia wędrowała po ciele wzbudzona, choć strasznie dużo jej pochłonął to efekt był ten sam. Powoli kontrolował przepływ uchodzącej siły mentalnej i zmniejszał stopniowo aurę opadając w dół. Emitował jej stopniowo mniej aż wyrównał poziom i wszystkie koszty stratne były w sumie zerowe. Odstawił shinigami na ziemię i sam stanął na nogi parę kroków dalej. Spoglądał na swoje dłonie otoczone błękitem, to był pierwszy krok aby odzyskać dawne siły. Gdy tylko poczuł ulgę wystrzelił powtórnie dużą dawkę energii skupionej i powoli czekał aż zmniejszająca się aura zniknie.
- I wszystko gra... zero strachu nie utraciłem wszystkiego na całe szczęście...

Occ: Pomogłem, Próba osiągnięcia techniki latanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://triadimensia.forumpolish.com
NPC
NPC
NPC


Liczba postów : 97

PisanieTemat: Re: Ciemne uliczki   Nie Lip 15, 2012 4:53 pm

Tamashi - akcept.

OCC:
Jeszcze akcept 2 adminów.

April- akcept.

Caim- akcept. Masz to latanie miernoto xD


Ostatnio zmieniony przez NPC dnia Nie Lip 15, 2012 5:09 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Alestria

avatar

Liczba postów : 51
Age : 24

STATYSTYKI
Rasa: Shinigami
Życie:
105/150  (105/150)
Energia:
180/200  (180/200)

PisanieTemat: Re: Ciemne uliczki   Nie Lip 15, 2012 5:09 pm

_____Cholera, ten wyrzucił z siebie moc przez co kruchy jak domek z kart mostek zaczął się walić. Jakby spowolnić tempo można byłoby wszystko dokładnie dostrzec. Blondwłosa Shinigami ugięła szybko nogi i chciała wyskoczyć w powietrze, ale spiczastowłosy mężczyzna chwycił ją za rękę i pociągnął do góry po prostu lewitując. Dziwne. Alestria jako Bóg Śmierci nie lata, tylko stąpa po specjalnych, niewidzialnych kaflach wytworzonych z reiatsu pod nogami. A ten po prostu latał!
___ - "Co tak cię zatkało? Nie lubisz przypadkiem jak się ciebie dotyka?" - Usłyszała w głowie wredny głos Hollowa. Pokręciła głową i chwilę potem niebieskowłosy odstawił ją na ziemię. Chwyciła się za nadgarstek i rozmasowała lekko obolałe. Czy nie myślał o tym, że trzyma kogoś delikatniejszego niż on sam? Ehh.
___ - Dziękuję. - Westchnęła lekko się uśmiechając i usiadła po turecku na ziemi. Spojrzała na mężczyznę ciekawskim wzrokiem i powtórzyła pytanie nieco go zmieniając, na które nie zdążył odpowiedzieć z powodu zapadnięcia się mostu - Jesteś Arrancarem, Hollowem czy Zagubioną Duszą?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Van
Admin
avatar

Liczba postów : 56

STATYSTYKI
Rasa: Half/Saiyanin
Życie:
300/300  (300/300)
Energia:
50/50  (50/50)

PisanieTemat: Re: Ciemne uliczki   Nie Lip 15, 2012 5:39 pm

" Uf i wszystko ok... Nadrabiam powoli bardzo dobrze ale to jeszcze nawet nie jedna dziesiąta... Hmm o czym ona do mnie mówi..."

Van gdy tylko uspokoił swą ki nabrał powietrza i westchnął spojrzał na Boginie śmierci i wysłuchał pytania. Nie był żadnym z tych opcji które wymieniła przecież widać na pierwszy rzut oka że jest saiyaninem no ale nie na tej planecie. Tak więc już na odczepne odpowiedział.
- Jestem Saiyanien, Kosmicznym Wojownikiem z rasy która nie zna strachu, nie kapituluje i nie ulega...
Zaraz gdy tylko wymówił te słowa oparł się i czekał na reakcje dziewczyny. On również nie wiedział przedtem czym jest Shinigami. Miał tą młodą po jej wyjaśnieniach za samą posłankę śmierci. Na szczęście nie wygląda na to że przyszła po niego choć potrafiłby uchronić swój żywot. Teraz zdał sobie sprawę że ta planeta jest jedną wielką tajemnicą. Dobrze by było dowidzieć się co nieco i mniej więcej oszacować sobie siłę tego ludu. Jeśli ta się zaskoczyć zginie a jest sam.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://triadimensia.forumpolish.com
Alestria

avatar

Liczba postów : 51
Age : 24

STATYSTYKI
Rasa: Shinigami
Życie:
105/150  (105/150)
Energia:
180/200  (180/200)

PisanieTemat: Re: Ciemne uliczki   Nie Lip 15, 2012 6:01 pm

_____Saiyanin, Kosmiczny Wojownik. A więc tak się nazywa jego ród, jaknieżeli rasa. Nigdy wcześniej nie widziała czegoś takiego, nie słyszała, nie wyczuwała. Mężczyzna ma również dość dziwną energię, struktura nie była taka jak u niej samej. Różne rozłożenie... Cóż. To będzie przydatne.
Chwyciła klingę katany i wysunęła ją po czym wbiła w ziemię. Rozłożyła się bardziej na ziemi i wpatrując w milczące ostrze zaczęła cicho mamrotać pod nosem różne przemyślenia nie zważając czy Saiyan to usłyszy:
___ - To się robi dziwne... najpierw ta mgła, a teraz zupełnie inne rasy niż były dotychczas. Przez 115 lat mojego życia nie widziałam niczego bardziej podobnego. Ehh... Przecież Hollowy czy Menosy nie były, aż takie złe... Trzeba będzie zdać raport o tej dziwnej rasie... - Podniosła się i chwytając miecz ziewnęła - No cóż. Już pora. - Uśmiechnęła się cwaniacko i zacisnęła dłoń na klindze. Wyglądała teraz jak perfidny Bóg Śmierci, który przyszedł po swoją ofiarę, którą ma zabrać na tamten świat. Za chwilę uśmiech zamienił się w godny dziecka, które zrobiło psikusa. - Pora na mnie... Muszę zbadać więcej tego świata.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Van
Admin
avatar

Liczba postów : 56

STATYSTYKI
Rasa: Half/Saiyanin
Życie:
300/300  (300/300)
Energia:
50/50  (50/50)

PisanieTemat: Re: Ciemne uliczki   Nie Lip 15, 2012 6:33 pm

" Hm... no cóż wciąż nie wiem jak silna jest i co potrafi... Ryzyko sprawdzenia może być kosztowne... "
Saiyanin patrzył na to co robi shnigami, najwyraźniej nie zwracała na niego uwagi. Czyżby była na tylko silna żeby tak swobodnie sobie tu siedzieć i nie bać nagłego ataku. Przecież jest na przeciw najgroźniejszej rasy w kosmosie nie licząc zmiennokształtnych w ich wyższych formach. Takie stanie było nudne aż do słów jakie wypowiedziała. Zamierzała już się oddalić, czy puścić ją wolno czy pozbawić życia o ile się da.
- Zaczekaj, jesteś Bogiem śmierci więc dlaczego nie próbujesz mnie pozbawić życia? Gdzie więc zmierzasz?
On również miał parę pytań bo jeśli miał brać pod uwagę ich profesję to powinna tu i teraz pozbawić go życia. Miał nadzieję że zaraz się tego dowie na chwilę złość odstawił na bok a zastąpił ciekawością.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://triadimensia.forumpolish.com
Alestria

avatar

Liczba postów : 51
Age : 24

STATYSTYKI
Rasa: Shinigami
Życie:
105/150  (105/150)
Energia:
180/200  (180/200)

PisanieTemat: Re: Ciemne uliczki   Nie Lip 15, 2012 7:01 pm

_____Odwróciła się plecami do saiyana i już miała odchodzić gdy usłyszała kolejne pytanie. Parsknęła śmiechem, i żeby nie zacząć rechotać zakryła usta dłońmi. Tak jak sądziła, mężczyzna myślał, że przyszła Go pozbawić życia, ale jednak tak nie było. Przypadkowo się spotkali, to wszystko. Jakby to wytłumaczyć...
___ - My nie zabijamy. My urządzamy tak zwany "Pogrzeb Dusz" duszom, które się błąkają po świecie. Trafiają, albo... tafiały do Soul Society zanim pojawiła się ta mgła, która wszystko pochłonęła. - Zrobiła poważną minę po czym schowała miecz do pokrowca. - Niektóre dusze są atakowane przez potwory zwane Hollowami, naszym kolejnym zadaniem jest bronienie tych dusz. Ehh, nie powinnam tego mówić przypadkowej osobie. - Pacnęła się w czoło mrucząc coś niezadowolona pod nosem. Miała nadzieję, że facet zaraz nie wygada połowie miasta kim jest Shinigami.
___ - "Wygada, zabij Go. Inaczej trafisz na 200 lat do kicia, hyhyhy." - Odezwał się nagle Mekura szukając jak zwykle walki, krwi i mordu. Alestria pozostała jednak nieugięta podpowiedziom hollowa i po prostu go zignorowała patrząc na Van'a.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Van
Admin
avatar

Liczba postów : 56

STATYSTYKI
Rasa: Half/Saiyanin
Życie:
300/300  (300/300)
Energia:
50/50  (50/50)

PisanieTemat: Re: Ciemne uliczki   Nie Lip 15, 2012 7:19 pm

" Hmm... Niewiele mi to mówi ale najważniejsze można wydedukować... Czyli nie przyszła wejść ze mną w bój... Trudno..."
Wszystko było jasne Bogini śmierci nie miała złych zamiarów dotyczących młodego saiyanina. Chłopak stał nadal wpatrując się w niewysoką shinigami z zamyśleniem co dalej czynić. Nie była jeszcze wrogiem, nie podejmowała żadnych działań i pewnie zaraz odejdzie. To spotkanie odsłoniło parę ciekawych rzeczy i na pewno da się je jakoś wykorzystać.
- Rozumiem... Pewnie teraz wrócisz do innych twojego rodzaju...
Sytuacja wyjaśniona błękitny założył rękę na rękę i czekał aż shinigami odejdzie. Był prawie pewien że gdy tylko dotrze do swoich opowie im o spotkaniu i narazi go na niebezpieczeństwo z ich strony ale to tylko potęgowało jego zapał można rzec że oczekiwał tego.
- Podzielisz się tym co tu zaszło...?
Zapytał jeszcze tak by się upewnić na wszelki wypadek. Mógłby za nią polecieć ale wtedy nie zaprowadziła by go do ich kryjówki ale ostatecznie nie potrzebował tego. Sytuacja wybiła mu złość z głowy chociaż na chwilę mógł zapomnieć o zajściu w gospodzie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://triadimensia.forumpolish.com
Alestria

avatar

Liczba postów : 51
Age : 24

STATYSTYKI
Rasa: Shinigami
Życie:
105/150  (105/150)
Energia:
180/200  (180/200)

PisanieTemat: Re: Ciemne uliczki   Nie Lip 15, 2012 7:34 pm

_____Przytaknęła na słowa o tym, że zaraz wróci do swoich i odwróciła się plecami do mężczyzny. Zrobiła jeden krok do przodu i odpowiedziała na ostatnie pytanie zupełnie normalnym tonem:
___ - Powinnam. Ale nie wiem czy mi się chce... - Machnęła ręką uśmiechając się i chciała już iść, ale coś ją zatrzymało. Dziwnie znajome reiatsu, które... które... należało do...
___ - "Tamashi-sama!" - Krzyknęła sobie w myślach dębiejąc. To była ta sama energia, ale czymś się różniła, to pewnie ten Pusty przejął ciało nad byłym Kapitanem. Tylko skąd nagle się pojawił, gdy już była już zupełnie zrezygnowana i chciała wracać do domu? Jedno jest teraz pewne, trzeba powstrzymać Pustego zanim wyrządzi większe szkody i przywrócić Tamashiego-Samę do porządku.
Wyciągnęła miecz ponownie i odwróciła się w stronę saiyana by po chwili zacząć biec w Jego stronę. No, w Jego, ale jak się potem okazało nie był On jej celem. Przeskoczyła nad głową niebieskowłosego, wbiegła na ścianę, przeskoczyła na przeciwległą i tak kilka razy, aż znalazła się na samej górze jednego z nich.

Z tematu > Rynek w środku miasta
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Van
Admin
avatar

Liczba postów : 56

STATYSTYKI
Rasa: Half/Saiyanin
Życie:
300/300  (300/300)
Energia:
50/50  (50/50)

PisanieTemat: Re: Ciemne uliczki   Pon Lip 16, 2012 12:54 pm

" Tyle mi wystarczy... Tylko gdzie idziesz dokąd zmierzasz i tak się tego dowiem..."

Nagle shinigami ruszyła w na niego przeskakując i pędząc co sił w inne miejsce ciekawe o co chodziło. Jego domysły sprowadzały się w jedno" bitwa" pewnie nawet nie spostrzeże że ruszy za nią. Wzbił się wysoko że bez problemu mógł obserwować skoczną blondynkę. Jeżeli faktycznie coś się kroiło to idealne miejsce dla saiyanina.
" Heh... Pięknie nawet nie wiesz że jestem nad tobą sprawdźmy gdzie tak gnasz Bogini śmierci..."
Chwilę potem przystanął i dyskretnie obserwował z cienia chmur co dzieje się na dole. Zaczynało robić się interesująco i to nawet bardzo, jedna postać i druga mały konflikt na żyletki lepszej okazji być nie mogło. Ich umiejętności walki wręcz były mizerne nawet podrzędni saiyanie potrafią bić się na lepszym poziomie czas dołaczyć...

ZT> Rynek w środku miasta ^ ^ bójcie się
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://triadimensia.forumpolish.com
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Ciemne uliczki   

Powrót do góry Go down
 
Ciemne uliczki
Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Wąskie uliczki
» Uliczki, schody, uliczki.

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Tria Dimensia :: Aurora :: Miasto-
Skocz do: